OK, wiesz już, jakie korzyści i czynniki decyzyjne towarzyszyły nam w podejmowaniu decyzji. Podjęcie decyzji i negocjowanie warunków to jedno – ale drugie to odpowiednie podejście do samego podpisywania umowy, ogłaszania współpracy i pierwszych wspólnych działań. Oto, jak podeszliśmy do tematu w naszym pierwszym sezonie sponsorskim.
- Wokół każdego klubu żużlowego funkcjonuje kilkudziesięciu sponsorów, a w przedsezonowej gorączce łatwo o chaos komunikacyjny. Dlatego jak najszybciej należy połączyć osoby z działów marketingowych – firmy i klubu – by poznały się i wypracowały wspólne flow współpracy.
- Należy wykorzystać potencjał ogłoszenia współpracy. Zauważyliśmy, że firmy zazwyczaj ograniczają się do bardzo lakonicznych komunikatów, mimo iż klub daje możliwość autorskiej i rozbudowanej prezentacji w mediach klubowych oraz na stronie internetowej. Dlatego zawczasu pracowaliśmy nad redakcją ogłoszenia, poświęcając uwagę dosłownie każdemu słowu i przecinkowi, który ma się pojawić w tym wyjątkowym momencie.
- W obustronnym interesie jest jak najszybciej zadbać o wymianę plików lub informacji na temat: brandbooków (i elementów identyfikacji wizualnej – logotypów, kolorów, fontów itd.), możliwości wykorzystywania zdjęć klubowych, harmonogramu spotkań społeczności, daty ogłoszenia współpracy i harmonogramu dalszych działań komunikacyjnych, rozdzielczości materiałów graficznych do przygotowania.